Co to jest etyczna konsumpcja? Na ile w Polsce jesteśmy gotowi włączyć się w ten nurt, tak popularny na zachodzie? Jak my, jako członkowie organizacji społecznych, powinniśmy patrzeć na to zagadnienie? Na takie pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy kolejnego spotkania w bezdyskusyjnym Klubie Dyskusyjnym, które odbyło się w 19 sierpnia 2004 w Centrum Organizacji Pozarządowych "Szpitalna" w Warszawie.Człowiek czy kosument? Dlaczego warto wiedzieć więcej o konsumpcji?
Fair Trade (sprawiedliwy handel) to bazujące na dialogu, przejrzystości i szacunku partnerstwo w międzynarodowym handlu, szczególnie ze zmarginalizowanymi producentami z krajów rozwijających się. Rzecznictwo i kampanie sprawiedliwego handlu podnoszą świadomość społeczną, promują bardziej sprawiedliwe zasady w handlu międzynarodowym, lepsze warunki handlowe i ochronę praw producentów z krajów globalnego Południa. W ten sposób ruch fair trade pomaga urzeczywistnić ideę zrównoważonego rozwoju na świecie.
Decyzje podejmowane podczas zakupów, robionych pośpiesznie w supermarkecie, zapadają zazwyczaj pod wpływem ceny, marki i jakości produktu. Zawartość koszyka nie kojarzy nam się z wyborem moralnym. Tymczasem pieniądze, które zostawiamy w kasie, mogą decydować o losie ludzi, zwierząt, przyrody.
Pan X, milioner marzył o tym, żeby polecieć w kosmos. I poleciał. Bo, kogo jak kogo, ale akurat jego było na to stać. Za spełnienie marzenia zapłacił grube pieniądze. Tym samym skonsumował sporą część swojego majątku. Jedni powiedzą - romantyk, marzyciel, miał odwagę urzeczywistnić piękny sen o kosmicznej podróży. Drudzy powiedzą - bogaty ekscentryk i egoista, byłoby lepiej, żeby zamiast spełniać wyrafinowane zachcianki, pomagał potrzebującym.
Czy rzecz, która ostatnio została przez Ciebie kupiona nie była już wcześniej Ci znana? Czy zwróciłeś na nią uwagę dlatego, że już ją widziałeś lub słyszałeś o niej? Jeśli tak, to prawdopodobnie dowiedziałeś się o jej zaletach z reklamy. Warto mieć świadomość nie tylko tego co, ale również dlaczego kupiliście akurat ten produkt
Secondhandy to niezwykle popularne sklepy z używaną odzieżą, czyli – z odzieżą z drugiej ręki (tak właśnie należy tłumaczyć angielskie określenie). Nazywane bywają też lumpeksami, szmateksami, ciucholandami... Ale tak naprawdę z drugiej ręki można kupić właściwie wszystko.