• Szkoła Ucząca Się
    • Ocenianie Kształtujące - serwis edukacyjny
    • Nauczyciel 1. klasa
    • Solidarna Szkoła
    • Kształcenie Obywatelskie w Szkole Samorządowej (KOSS)
    • Konkurs Wiedzy Obywatelskiej i Ekonomicznej
    • Szkoła z klasą 2.0
    • WF z klasą
    • Koduj z Klasą
    • Klasna Shkola
    • Młodzi przedsiębiorczy
    • Szkoła tolerancji
    • Cyfrowa Akademia
    • Rozmawiajmy o uchodźcach!
    • Samorząd uczniowski
    • Młody Obywatel
    • Weź oddech
    • Edukacja globalna
    • Zgodnie z naturą
    • Kulthurra!
    • Filmoteka szkolna. Akcja!
    • Włącz się. Młodzi i media
      • Nienawiść. Jestem przeciw!
      • Wrota Wiedzy
      • Młodzi głosują
      • Nagroda im. Ireny Sendler
      • Mamy prawo
      • Gimnazjalny Projekt Edukacyjny
      • Opowiem ci o wolnej Polsce
      • W świat z klasą
      • Ślady przeszłości - uczniowie adoptują zabytki
      • Czytam sobie w bibliotece
      • Mistrzowie kodowania
      • Działasz.pl
      • Centrum Edukacji Obywatelskiej
      • Sejm Dzieci i Młodzieży
        • Akademia uczniowska
        • Aktywna edukacja
        • Noc bibliotek
      Sejm Dzieci i Młodzieży

      Sejmowe wspomnienia

      Na stałe do kalendarza sejmowego 1 czerwca zapisał się jako wyjątkowy dzień, nie dlatego, że jest to Dzień Dziecka, choć z tego powodu na ul. Wiejską zjeżdża aktywna młodzież z całej Polski, aby wspólnie obradować. Inicjatywa Sejmu Dzieci i Młodzieży (SDiM) została podjęta w 1994 r. Do dziś odbyło się 17 sesji plenarnych, a obecnie trwają przygotowania do XVIII sesji SDiM.

      Miałem już przyjemność być młodzieżowym posłem, lecz moja relacja pewnie nikogo nie zachęciłaby do wzięcia udziału w rekrutacji, dlatego postanowiłem stworzyć - jak na razie subiektywny - reportaż, gdzie główne skrzypce grać będą dotychczasowi posłowie. Napisałem do znajomych, którzy mieli przyjemność zasiąść w poselskich ławach. W tym miejscu oddaję głos innym, jednakże pozwoliłem sobie przed każdą relacją dodać swoje 2 grosze.

      Na początek osoba, która na ostatniej sesji SDiM została wybrana marszałkiem, czyli co Adam Labuhn myśli o przedsięwzięciu, któremu miał przyjemność przewodniczyć:

      „Jako Marszałek XVII Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży RP uważam ,że warto było się starać o mandat młodzieżowego posła RP, ponieważ mogłem doświadczyć bezpośrednio wielu ciekawych inicjatyw woluntarystycznych moich rówieśników, poznać bliżej ich pracę, przedstawić ich przekonania i postulaty oraz było to dla mnie wielkie przeżycie, powód do satysfakcji i pewnym sensie bardzo pozytywna „zabawa”. Mogłem bliżej poznać proces legislacyjny oraz kuluary i życie Sejmu RP, jak i nawiązać wiele rówieśniczych przyjaźni z całej Polski. Nie uważam ,że przewodniczenie obradom SDiM było bardzo trudnym zadaniem, może troszeczkę stresującym, ale odpowiednie przygotowanie nie sprawiło mi wielkich problemów oraz było jeszcze tematyczne szkolenie dla marszałków. Myślę, że cała przygoda z SDiM była jednymi z najpiękniejszych dni mojego życia oraz zmieniło to pozytywnie trochę mojego „ducha”, co zostanie we mnie już do końca życia.”

      Wspólnie z Dawidem Szotem oraz Arturem Kowalczykiem reprezentowałem Zespół Szkół w Sztumie podczas XVI sesji SDiM. Zachęcam do przeczytania tej relacji.

      „Kiedy pewnego kwietniowego wieczora dwa lata temu odebrałem telefon, z wrażenia zaniemówiłem. Dzwonił Krystian, który oznajmił, że się udało i jedziemy na Wiejską, aby przez jeden dzień wcielić się w rolę posłów, tak ważnych postaci dla naszego państwa. Radość moja była ogromna, a sam fakt otrzymania parlamentarnego mandatu stał się dla mnie powodem do dumy, choć czułem, że ciąży na nas odpowiedzialność i nie może być przysłowiowej "lipy". Często rzeczywistość nie pokrywa się z naszymi wyobrażeniami, jednak cała wyprawa pod hasłem "Sztumiacy ad portas" była organizacyjnym i edukacyjnym majstersztykiem. Organizatorzy zapewnili nam wiele atrakcji, a sama "aura" SDiM pozwoliła mi na ten dzień w 100% wejść w rolę posła. Po gorących obradach emocje długo nie opadały, a do dziś wyjazd ten bardzo mile wspominam.

      Bardzo chętnie bym to powtórzył, gdyby nadarzyła się taka sposobność. Gorąco polecam, bo warto choć na ten jeden dzień poczuć się kimś ważnym. Prócz tych osobistych odczuć jest to również ogromna lekcja demokracji, a także okazja, aby poznać kulisy pracy naszego sejmu. Mnie na przykład bardzo zdziwił rozmiar sali obrad, która przez szklany ekran wygląda na kolosalną, w rzeczywistości jest stosunkowo niewielka. Poznałem tam wielu ciekawych ludzi, mogłem chwilkę porozmawiać z parlamentarzystami, czy czołowymi postaciami polityki (np. Bronisław Komorowski i Grzegorz Napieralski - ówcześni kandydaci na prezydenta RP). Gdybym jeszcze raz dostał taką szansę, na pewno nie zastanawiałbym się długo, czy podjąć starania o mandat. Naprawdę warto!”

      Dawid Szot

      Jeśli chcesz przeczytać więcej relacji

      - zapraszamy na bloga jednej z byłych posłanek SDiM

      Przeczytaj!

       


      Krystian Zdziennicki

      krystian.zdziennicki[at]gmail[dot]com