Twoja wyszukiwarka

Projekt szkoły polonijnej - Opowiem ci o wolnej Polsce gdziekolwiek jesteś!

2009-03-25
 

Bardzo ciekawym projektem - tym ciekawszym, że realizowanym za oceanem - jest wywiad z panią Janiną Piatkowską - Polką, która w czasie II wojny światowej została zesłana na Syberię wraz z całą rodziną.
Trzy uczennice - Amelia Swica, Julia Banasikowski i Monika Bueltel pytały panią Janinę o lata dzieciństwa, które przypadły na tak trudny czas. Oto fragment ich wywiadu:

 Zapraszamy wszystkie szkoły polonijne do programu Opowiem ci o wolnej Polsce. Więcej informacji na stronie
 
Gdzie mieszkałaś i co robili Twoi rodzice przed II wojną światową?
 
Urodziłam się w Kielcach w lutym 1934 roku a w czasie wojny moi rodzice z czwórką dzieci mieszkali w Brześciu nad Bugiem. Mój tatuś pracował w wojsku, w zaopatrzeniu. Mama była w domu i wychowywała dzieci. Ja z bratem Mietkiem chodziłam w 1940 roku do przedszkola. Pamiętam jak zrzucano bomby na Brześć, do tej pory boję się syren alarmowych. Miałam wtedy 5 lat.
 
Jak to się stało, że pojechałaś na Syberię?
 
To było w czerwcu 1940 roku, kiedy żołnierze rosyjscy przyszli o północy do naszego mieszkania i kazali się szybko pakować do podróży. Babcia miała przygotowane trochę jedzenia i wzięła dużą pierzynę. Tam też włożyła pieniądze zarobione ze sprzedaży maszyny do szycia. Rosjanin rozciął nożem kołdrę i zabrał pieniądze. Śmiał się mówiąc, że „tam gdzie jedziecie nie będą wam potrzebne“. Kazali nam iść na dworzec kolejowy, bo pojedziemy w dobre i bezpieczne miejsce. Na dworcu czekaliśmy na peronie całą dobę na pociąg. Było nam bardzo zimno i mama otulała nas jak mogła.
 
 
I co? Czy przyjechał ten pociąg w końcu? Jak on wyglądał?
 
Przyjechał, Amelko, pociąg towarowy. W środku wagonów były zrobione półki. Jedna półka na całą rodzinę. Ja cieszyłam się, bo dostaliśmy górną półkę i tam było małe okienko przez które mogłam patrzeć na zewnątrz. Dla mnie to była nowa przygoda. W jednym wagonie mieściło się około 60 ludzi. Tatę wybrano kierownikiem wagonu. Pobierał jedzenie dla wszystkich i dzielił miedzy rodziny w naszym wagonie. W 4-tym dniu jazdy w wagonie bydlęcym ukończyłam 6 rok życia. Powoli kończyły się mojej mamy skromne zapasy żywności. Byłam wiecznie głodna. Pociąg stawał raz dziennie i podawali nam gorącą wodę i czarny chleb. Po środku wagonu był piecyk, w którym palono drzewo. Mój tatuś opowiadał nam wszystkim dużo ciekawych i wesołych historii. Mijały tygodnie. Ludzie zaczęli chorować i umierać. Po dwóch miesiącach dojechaliśmy do miejscowości Czarny Jar za Nowosybirskiem. Przesielismy sie na prom i jechalismy kilka dni promem rzeka Czułym w środek tajgi. Tam przeżyliśmy 2 lata.
 
(...)
 
Czy były inne dzieci na Syberii? Czy tęskniłaś za Polską?
 
Chyba były, wiem tylko o rosyjskich i ukrainskich dzieciach. Jak przychodziło Boże Narodzenie rodzice opowiadali nam o choince, prezentach. Uczyli nas czytać po polsku z mamy modlitewnika. Często wspominaliśmy nasze życie w Polsce. Zawsze mówiło się o Polsce najpiękniej. Mój tato zachorował ciężko na malarię i szkorbut. Bardzo chcieliśmy już jechac do tej Polski.
 
Opowiedz jak wróciliście do Polski?
 
(...)
 
I nadszedł rok 1946 i powiedziano nam, że możemy wracać do Polski. Nagle mogliśmy wyjechać do Ojczyzny, w tylu pięknych obrazach odmalowanej przez rodziców! Wracaliśmy wynędzniali, ze schorowanymi rodzicami i bardzo biedni. Miałam 12 lat i nie byłam nigdy w polskiej szkole. Przyjechaliśmy do rodzinnych Kielc. Zrobiłam 3 klasy szkoły podstawowej w ciągu roku. Zachwycałam się wszystkim. Pamiętam niedzielną mszę św. Ksiądz coś rozdawał i wszyscy podchodzili do ołtarza a ja też chciałam tam biec. Jakie to wszystko było śliczne!
 
Przeżyliśmy wszyscy, mama, tata i czworka dzieci 6 lat wywózki na Sybir dzięki Bożej Opatrzności, moim Rodzicom, Salomei i Stanisławowi Adamcom jak i miejscowym dobrym ludziom, którzy dzielili się z nami ostatnią kromką chleba. Tam na dalekiej Syberii, w Kazachstanie i na Ukrainie. Do dzisiaj moim ulubionym przysmakiem jest skórka od chleba, którego nigdy nie marnuję.
 
Minneapolis, marzec 2009 rok.
Wstecz
Program finansowany ze środków Kancelarii Senatu, Narodowego Centrum Kultury oraz The Education, Audiovisual and Culture Executive Agency
 
Partnerzy programu  
 
Copyright © 2006 Centrum Edukacji Obywatelskiej